13 grudnia 2015

Co to jest lokata bankowa?

Co to jest lokata bankowa?


Autor: Tomasz Marek


Co wielu może zaskoczyć, obecnie banki dają możliwość zafundowania sobie prawdziwej, godziwej emerytury. Kluczem spokojnego doczekania końca naszego życia okazuje się wiedza o produktach bankowych. Jest ich dość dużo, i o wszystkich warto coś wiedzieć. Dzisiaj pokrótce objaśnię podstawowe lokaty bankowe.


Lokata jest umową między bankiem a klientem, gdzie klient użycza pieniądze bankowi na określony czas i ma zagwarantowany dodatkowy odsetek po upływie tego okresu. Zależnie od lokaty, odsetki mogą być wypłacane co miesiąc, co trzy miesiące (kwartalnie) i co rok. W lokatach kapitalizowanych naliczone odsetki dopisywane są do sumy kwoty lokaty, którą klient użyczył bankowi.

Wyróżnia się następujące rodzaje lokat:

a)Lokata terminowa – klient zobowiązuje się do wstrzymania jakichkolwiek operacji w użyczonych pieniądzach przez określony czas, w zamian po tym okresie czasu, podstawa lokaty jest zwracana klientowi wraz z odsetkami. W przypadku naruszenia warunku, czyli wypłaty jakichkolwiek pieniędzy klient ponosi konsekwencje w postaci utraty części lub nawet całości zgromadzonych odsetek. Lokaty terminowe dzielą się na odnawialne i nieodnawialne. W przypadku odnawialnych pieniądze są automatycznie reinwestowane po upływie czasu lokaty, natomiast nieodnawialne nie mają tej opcji w umowie. Klient musi sam podjąć decyzję

b)Lokata dynamiczna – klient może bez obawy o jakiekolwiek konsekwencje wpłacać i wypłacać pieniądze

c)Lokata rentierska – to rodzaj lokaty krótkoterminowej, w której odsetki nie są dopisywane do kwoty lokaty, tylko wypłacane właścicielowi lokaty. Nazwa „rentierska” bierze się stąd, że wypłacane np. co miesiąc pieniądze przypominają wypłacanie renty.

Jeśli ktoś chce działać na walutach (a ten przedmiot wymiany handlowej jest dość popularny wśród inwestorów, warto zwrócić uwagę na lokatę dwuwalutową (z języka angielskiego zwaną Dual Currency Deposit), czyli lokatą opartą na pochodnych instrumentach finansowych (opcjach walutowych). To jakby zmieszanie lokaty z kupnem lub sprzedażą pary walut. Różni się więc ona od tradycyjnych lokat.

Po pierwsze, minimalna kwota lokaty dwuwalutowej wynosi 100.000 zł lub równowartość w innej walucie. Obecnie zaczyna się jednak wprowadzać lokaty dostępne już od 25.000 zł. Drugą rzeczą jest fakt, że jest zakładana na określony w umowie okres czasu (od 2 tygodni do roku). Po trzecie, jest możliwość wypłaty w innej walucie. Umowa zawiera kwotę lokaty, oprocentowanie i kurs wymiany walut w momencie zakładania. Należy również zaznaczyć ważną różnicę, mianowicie wyższe odsetki. Jest tak dlatego, że klient poza odsetkami z lokaty otrzymuje też premię za ryzyko spowodowane działaniem na rynku banków międzynarodowych.


Tomasz Marek

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

ProRank - Pomaga osobom zadłużonym

ProRank - Pomaga osobom zadłużonym


Autor: Prorank


Odnalezienie się w świecie skomplikowanych finansów osobistych jest trudne, ponieważ tak naprawdę nie można mówić nawet o „budżecie domowym” bez zrozumienia pewnych podstawowych mechanizmów ekonomii globalnej. A banki nie zamierzają swoim klientom tego zadania ułatwiać. Jak więc można sobie poradzić?


Dysproporcja wiedzy

Prawda jest taka, że w stosunkach z bankiem klient zawsze wie mniej – to banki dysponują wszystkimi informacjami na temat własnych produktów i jedynie po stronie banku ktokolwiek jest w stanie zrozumieć przynajmniej ogólne zasady działania niektórych z nich. Nawet w przypadku pozornie prostych kont rozliczeniowych lub lokat klasycznych, o których każdy myśli, że wie wszystko, są pewne tajemnice, których ujawnienie mogłoby bardzo popsuć bankowi interesy, dlatego się o nich głośno nie mówi. Klient banku musi więc wziąć sprawy w swoje ręce.

Szukanie wiedzy

Większość serwisów internetowych, które mówią o finansach, to przybudówki banków. Nie zawsze jest to powiedziane wprost, a czasem serwis ma oddzielną administrację, ale artykuły czy materiały wideo dostarcza bank. W takim przypadku o obiektywności można zapomnieć. Tego rodzaju źródła wiedzy nie są może bezużyteczne, ale też nie należy uważać ich za całkowicie poprawne, ponieważ tylko bezstronny profesjonalista jest w stanie właściwie porównać oferty banków, wskazać ich słabe punkty czy choćby przygotować obiektywny wykład na temat zasad działania poszczególnych produktów.

Nie tylko oferta

W poszukiwaniach dobrych źródeł informacji warto zajrzeć na stronę www.prorank.pl Jej ważnym atutem jest umieszczenie bezpośrednio w serwisie aktualnych informacji ze świata polityki i ekonomii. Jeśli zamierzasz zrozumieć finanse, to takie informacje są dla ciebie na wagę złota. Wiedzą o tym już osoby, które grają na giełdzie – to, co dzieje się na szeroko rozumianych rynkach finansowych, jest jedynie odbiciem pewnych zdarzeń o charakterze politycznym lub gospodarczym. Dlatego też można otworzyć konto bankowe, bez wiedzy na temat aktualnej sytuacji politycznej, ale już zbagatelizowanie jej w planowaniu inwestycji jest naprawdę poważnym błędem. Drugim powodem, dla którego warto polecić ten serwis internetowy, jest bezstronność. Jako się rzekło, będąc związanym z konkretnym bankiem, nie można publikować wszystkiego, co się chce. Wolność wydawnicza w finansach, niełatwa zresztą do osiągnięcia, jest bardzo ważna, ponieważ gwarantuje, że można dostarczać czytelnikom wiarygodnych informacji, których jedynym celem nie będzie mniej lub bardziej bezpośrednia promocja konkretnej oferty.

Nauczyć trzeba się samodzielnie

Finanse to zdecydowanie nie jest dziedzina, której można się nauczyć na pamięć. Pewne mechanizmy należy po prostu zrozumieć i wyczuć. Zapamiętać można – choć nie zawsze warto – reguły ekonomii, ale codzienne zarządzanie finansami czy zaciągnięcie korzystnego kredytu wymagają nie tyle teoretycznej wiedzy, ile raczej bieżącego rozeznania i doświadczenia pozwalającego szybko odróżnić dobre oferty od kiepskich, bezpieczne od podejrzanych i tanie od tych, które tylko wydają się atrakcyjne cenowo.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Fundusze inwestycyjne w praktyce

Fundusze inwestycyjne w praktyce


Autor: Gabriela Rozmysłowicz


Idea wspólnego inwestowania powstała już w XVIII wieku w Holandii. Niemniej jednak dopiero po latach zaczęto tworzyć faktyczne fundusze inwestycyjne, które opierały się na znanych nam dziś zasadach. Na czym dokładnie polega działanie funduszy oraz jak wyglądają w praktyce – o tym w artykule.


Na czym polega działanie funduszy inwestycyjnych

Prowadzenie funduszu inwestycyjnego opiera się na niezwykle prostych zasadach. Polegają one na gromadzeniu kapitału uczestników w odpowiednio dobrane instrumenty finansowe takie jak akcje, obligacje, waluty lub inne tego typu elementy. Celem prowadzenia funduszu inwestycyjnego jest otrzymywanie znacznie większych zysków niż takie, które są osiągane na lokatach bankowych.

Zalet prowadzenia funduszu inwestycyjnego jest wiele. Jedną z nich jest ominięcie narzucanego podatku „Belki”. Oprócz tego możliwe jest stałe kontrolowanie swoich zysków przez Internet oraz możliwość wyboru dogodnej formy inwestowania w fundusze. To co jednak najbardziej cenią sobie wszyscy uczestnicy funduszy inwestycyjnych to możliwość wpłat jednorazowych lub możliwość wpłacania systematycznie niewielkich kwot.

Rodzaje funduszy

W zależności od chęci podjęcia ryzyka oraz od możliwości danego funduszu inwestorzy mogą wybierać spośród wielu funduszy inwestycyjnych. To, gdzie uczestnicy funduszu chcą gromadzić swój kapitał zależy od wielu czynników. Oto kilka rodzajów funduszy inwestycyjnych, które opierają się na różnych zasadach działania:

  • Fundusz aktywnej alokacji

Jest to fundusz przeznaczony przede wszystkim dla inwestorów, którzy są zainteresowani aktywnym podejściem do inwestycji oraz tych, którzy oczekują wysokich stóp zwrotu w długim terminie. Korzystanie z takiego funduszu jest dla osób, które nie boją się podjąć ryzyka nietrafionej decyzji zarządzającego.

Maksymalny udział w zyskach przy takim funduszu inwestycyjnym może wynosić nawet 100% wartości aktywów. Jego celem jest osiągnięcie konkurencyjnych stóp zwrotu przy jednoczesnym mniejszym ryzyku.

  • Fundusz stabilnego wzrostu

Ten rodzaj funduszu skierowany jest dla inwestorów którzy chcą osiągnąć przewyższający wynik rentowności funduszy obligacji. Osiągnięcie tego celu ma nastąpić dzięki wprowadzeniu do portfela ograniczonego udziału akcji i zaakceptowaniu podwyższonego ryzyka inwestycyjnego.

Inwestycja w fundusz opiera się głównie o obligacje i bony skarbowe, które stanowią od 60 do 100% aktywów.

  • Fundusz zrównoważony

Inwestorzy, którzy zdecydowani są na osiągnięcie w długim terminie wysokiej stopy zwrotu i akceptują podwyższone ryzyko inwestowania, które wynika ze znacznego udziału akcji w portfelu, polecany jest tego typu fundusz.

Subfundusz skoncentruje się przede wszystkim na inwestycji w akcje, które stanowią do 70% aktywów. Może również inwestować w bony skarbowe lub obligacje, które również mogą sięgać 70% aktywów.

To jaki fundusz wybrać zależy przede wszystkim od wybranej strategii inwestowania , kwalifikacji czy też polityki inwestycyjnej poszczególnych uczestników. Przed zdecydowaniem się na dany fundusz dobrze jest najpierw skonsultować swoją decyzje z osobami, które posiadają duże doświadczenie i wiedze w zakresie inwestowania.


Artykuł powstał przy współpracy z: http://www.novofundusze.pl/

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Wpływ kursów walut na ceny energii?

Wpływ kursów walut na ceny energii?


Autor: Sandra Adamska


Energetyka stanowi prawie 80% polskiej gospodarki, z czego odbiorcy nie zdają sobie sprawy. Traktują prąd jako dobro oczywiste, które ma znajdować się w ich domach, a opłaty mają być jak najniższe.


Od 2007 roku obserwujemy jak klienci korzystają z przysługującego im prawa jakim jest zmiana sprzedawcy energii. Pod koniec 2014 roku sprzedawcę zmieniło ponad 287 tys. odbiorców taryfy G i ponad 122 tys. odbiorców taryf z grup biznesowych. Dalsze wzrosty statystyk spowodowane są zwiększająca się wiedzą i świadomością klientów.

Odbiorcy nie wiedzą jednak co wpływa na wzrost cen kwh energii. Sprzedawcy nabywają wolumeny energii na TGE zawierając kontrakty terminowe. Wystawca kontraktu bierze na siebie obowiązek dostarczenia energii po określonej cenie i w określonym czasie. Cena po jakiej sprzedawca nabędzie energię na TGE jest ceną wyjściową, kształtuje się ona ze względu na różne czynniki.

Badając oddziaływanie wewnętrznych czynników rynkowych takich jak popyt, ceny paliw dostrzegamy, że to nie jedyne czynniki wpływające na ceny energii. Ważnym czynnikiem wpływającym jest też poziom zakontraktowania na energię jaki odnotuje rynek hurtowy. Jak się okazuje nie bez znaczenia jest też zapotrzebowanie jakie występuje KSE.

Ustalając cenę dla klienta końcowego sprzedawca musi w analizie uwzględnić ryzyko administracyjno-prawne związane z obrotem energią , podatki oraz koszt świadectw energii, na które nie ma wpływu. Marża sprzedawcy nie przekracza kilku procent, jeśli sprzedawca chce konkurować o miano najtańszego sprzedawcy i przyciągnąć tym do siebie klienta.

Ilość czynników wpływających na cenę końcową jest trudna do ukazania, stanowi wypadkową wielu zdarzeń rynkowych i aspektów ekonomicznych. Walutą rozliczeniową na TGE jest złoty zatem trudno dokonać analizy ceny towaru w stosunku do waluty tak jak można to zauważyć na przykładzie wzrastającej ceny dolara i cen benzyny. W dobie wahających kursów walut należy brać pod uwagę, że cena za MWh może ulec zwiększeniu jak
i zmniejszeniu w ciągu jednej sesji giełdowej. Umacnianie się walut zagranicznych, zwłaszcza Euro i dolara może przyczynić się do wzrostu cen energii w dalszej perspektywie tylko wtedy gdy zaowocuje to spadkiem złotego. Obecnie jednak nie zaobserwowano wzrostu polskiej waluty co może zaowocować spadkiem cen nośników energii pomimo wzrostu walut zagranicznych.


Sandra Adamska

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak działa biuro informacji gospodarczej?

Jak działa biuro informacji gospodarczej?


Autor: Marcelina Walijska


Chcesz wziąć kredyt na remont mieszkania. Gdy idziesz do banku i składasz wniosek o jego przyznanie, to spotykasz się z odpowiedzią odmowną. Okazuje się, że w BIG widnieją negatywne informacje na Twój temat. Jak to możliwe? Poniżej dowiesz się, czym jest i jak funkcjonuje biuro informacji gospodarczej.


BIG w Polsce

BIG, czyli biuro informacji gospodarczej, to instytucja zajmująca się gromadzeniem, przechowywaniem i udostępnianiem informacji gospodarczych na temat rzetelnych i nierzetelnych konsumentów i firm. W Polsce funkcjonują cztery takie biura. Jednym z nich jest Rejestr Dłużników ERIF BIG S.A. – jedyne biuro w Polsce, którego baza danych jest poddawana cyklicznej weryfikacji przez niezależnego, biegłego rewidenta, KPMG Audyt sp. z o.o. sp. k.

BIG jest zatem miejscem przechowującym dane potwierdzające to, czy dana osoba lub firma jest partnerem godnym współpracy. Jeśli w BIG znajdują się informacje pokazujące Cię w negatywnym świetle, możesz spodziewać się trudności przy np. negocjowaniu umowy kredytowej. Jest też druga strona medalu – pozytywne informacje, które są udostępniane przez biuro informacji gospodarczej. Zapewniają one wiele korzyści (m.in. możliwość negocjacji warunków umowy za abonament telewizyjny, Internet czy komórkę).

Zalety korzystania z BIG

Warto korzystać z BIG, ponieważ dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco ze swoją sytuacją płatniczą. Możesz łatwo sprawdzić, czy przypadkiem nie zalegasz z jakimiś płatnościami. A jeśli widniejesz w BIG, to możesz szybko zareagować i spłacić swój zaległe zobowiązania. Biuro informacji gospodarczej daje Ci spokój sumienia – nic Cię nigdy nieprzyjemnie nie zaskoczy, bo doskonale znasz swoją sytuację płatniczą.

Ponadto biuro informacji gospodarczej, dzięki wpisom pozytywnym, może Ci pomóc w budowaniu Twojej pozytywnej historii płatniczej. Posiadanie informacji pozytywnych może okazać się przydatne podczas negocjacji z usługodawcami, np. dostawcą Internetu, bankiem, spółdzielnią mieszkaniową itd. Usługodawcy postrzegają Cię wówczas jako godnego zaufania klienta.

Ciekawe inicjatywy

Biura informacji gospodarczej poza funkcją informacyjną starają się również edukować. Zadanie to bardzo dobrze spełnia Rejestr Dłużników ERIF, który dba o edukację społeczeństwa w zakresie korzyści wynikających z budowania pozytywnej historii płatniczej. Rejestr, szerząc ideę wpisów pozytywnych, zainicjował Dzień Informacji Pozytywnej. Pierwsza edycja wydarzenia odbyła się całkiem niedawno – 21 maja i będzie obchodzona cyklicznie co roku, właśnie 21 maja.


Biuro Informacji Gospodarczej - poznaj zalety

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.