12 grudnia 2015

Łącznie kredytów

Łącznie kredytów


Autor: Get-Money.pl


Kredyty konsolidacyjne to sposób na uproszenie spłaty zobowiązań. Banki promują je przez ofertę rat niższych nawet o 70%, ale wielu klientów w te reklamy nie wierzy – może i po części słusznie. Przyjrzyjmy się temu, jak w praktyce działają kredyty konsolidacyjne.


Konsolidacja – z czym się to je?

Kredyt konsolidacyjny to forma restrukturyzacji zobowiązań. Celowo nie używam tu słowa „zadłużenia”, ponieważ większość osób zadłużonych nie otrzyma kredytu konsolidacyjnego, ponieważ do jego otrzymania jest wymagana pozytywna historia kredytowa, czego oczywiście osoby zadłużone nie mają.

Konsolidacji mogą podlegać różne zobowiązania: kredyty wszystkich typów, limity kart kredytowych, pożyczki pozabankowe, a niekiedy także należności względem dostawców mediów – wiele zależy w tej kwestii od regulacji przyjętych przez poszczególne banki i kwot zobowiązań, które mają zostać skonsolidowane.

Bank udzielający kredytu konsolidacyjnego spłaca zobowiązania kredytobiorcy, natomiast ten ostatni płaci już tylko jedną ratę (tę za kredyt konsolidacyjny) i w dodatku może do pewnego stopnia manipulować jej wysokością.

Jak obniża się wysokość rat

Abstrahując od możliwości renegocjacji umów, które nie dadzą więcej niż 5% oszczędności, bank udzielający kredytu konsolidacyjnego, może wypłacić go na dłuższy okres, niż zapadalność konsolidowanych zobowiązań – oznacza to, że mniej więcej tę samą kwotę będziesz płacił przez dłuższy czas. Nawet wyższe oprocentowanie (wydłużenie okresu spłaty zawsze wiąże się ze wzrostem oprocentowania) wciąż pozwala na obniżenie sumy miesięcznych zobowiązań. Co prawda reklamowane niedawno jeszcze obniżenie rat o 60-70% leży raczej poza sferą możliwości, to realna wartość miesięcznych oszczędności to 30-50%. Należy jednak pamiętać, że to, że spada wysokość miesięcznej raty, nie oznacza wcale, że kredyt konsolidacyjny jest tańszy od pozostałych zobowiązań.

Jak to zabezpieczyć?

Kredyty konsolidacyjne mogą być zabezpieczane tak samo, jak dowolny inny kredyt, z tym zastrzeżeniem, że wyższe kwoty, te, które zabezpiecza się nieruchomością, wymagają większych formalności, jeśli nieruchomość już jest przedmiotem zabezpieczenia. Tak czy owak – kredyty konsolidacyjne, których minimalna wartość to w różnych bankach od 10 do 20 tysięcy złotych, można zabezpieczyć na wiele sposobów. Należy jednak wziąć pod uwagę, że rodzaj zabezpieczenia ma duże znaczenie dla wysokości oprocentowania, więc łatwo stracić oszczędności, jeśli wybierze się niewłaściwe zabezpieczenie kredytu konsolidacyjnego.

Gdzie zaciągnąć?

Kredyty konsolidacyjne znajdują się w ofertach zdecydowanej większości banków. Wybór między nimi nie będzie jednak prosty, ponieważ każdy bank pozwala na konsolidację nieco innych zobowiązań, udziela kredytów na innych warunkach i daje inne możliwości. Niektóre banki kuszą dodatkową gotówką, ale pamiętaj, że to jest bank – dla tych instytucji liczy się przede wszystkim zysk i wprawdzie dodatkowe środki otrzymasz, ale często nie są one rzeczywiście potrzebne, a ich koszt jest spory. Pamiętaj więc, że zaciągając kredyt konsolidacyjny, możesz zniszczyć uzyskane dopiero co oszczędności, jeśli wybierzesz niewłaściwą ofertę. Niewiele banków ma wciąż w ofercie proste kredyty konsolidacyjne, ale często właśnie tych opłaca się poszukać – im prostsza oferta, tym mniej opłat dodatkowych i innych przykrych niespodzianek.

Banki tworzą czasem złożone oferty tylko po to, aby ukryć rzeczywisty koszt kredytu – pamiętaj, że konsolidując zobowiązania, oszczędzasz wyłącznie w skali miesiąca, ale cały kredyt będzie zawsze droższy niż konsolidowane zobowiązania.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz