1 grudnia 2012

Produkty finansowe to już nie tylko domena banków

Produkty finansowe to już nie tylko domena banków

Autorem artykułu jest Robert Jeżewski


Duże firmy z branży IT i dóbr szybkozbywalnych, szukając nowego źródła przychodu, zaczynają interesować się sektorem usług finansowych.

Potentat Google zaoferował swoim klientom z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych karty kredytowe. Na uwagę zasługuje fakt, że jest to produkt ciekawy pod względem cenowym. Oprocentowanie pożyczki na karcie wynosi 8,99%, podczas gdy w bankach jest ono na poziomie 15%.

Kartą nie można płacić niestety w każdym miejscu. Służy ona do nabywania reklam w systemie AdWords. Google nie liczy jednak na profity z tego tytułu działalności. Najważniejszym zadaniem karty jest zwiększenie sprzedaży usług reklamowych.

Podobna strategia została obrana przez amerykańskiego Amazon-a. Kieruje on swój produkt kredytowy do użytkowników korzystających z platformy e-commerce Amazon Marketplace. Firma wycenia ryzyko kredytowe na podstawie danych o obrocie sprzedawcy. Dzięki tej informacji może podejmować decyzję szybciej, niż tradycyjna placówka sektora bankowego.

Kolejnym podmiotem świadczącym o tym, że usługi finansowe nie są zarezerwowane jedynie dla banków jest Wal-Mart. Nawiązał on współpracę z American Express, czego owocem jest karta przepłacona BlueBird sprzedawana w marketach na terytorium całych Stanów Zjednoczonych.

Google, Amazon i Wal-Mart oferując produkty finansowe nie liczą na to, żeby stać się konkurencją dla sektora bankowego. Ich działania mają za zadanie zwiększyć sprzedaż, a przede wszystkim lojalność klientów. Jeśli jednak okaże się, że będzie to opłacalna gałąź biznesu, w przyszłości mogą zostać powołane przez nie instytucje bankowe.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Na co zwrócić uwagę przy wyborze konta dla studenta?

Na co zwrócić uwagę przy wyborze konta dla studenta?

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Mówi się, że studia to najpiękniejszy okres życia. Dla większości z nas taki zapewne był, jest i będzie. Wybierając się na studia trzeba jednak najpierw zrealizować kilka spraw, która mogą być przydatne podczas studenckiego życia. Jednym z nich jest założenie konta. Na co więc zwrócić uwagę podczas jego wyboru?

Wybór konta studenckiego nie powinien należeć do najcięższych decyzji. Często wybierane jest w tym banku, w którym swoje konta posiadają rodzice lub rodzeństwo studenta. Warto jednak prześledzić najważniejsze elementy, które powinny być brane pod uwagę przy jego wyborze.

Wysokość opłat za prowadzenie konta, przelewy
W przypadku wysokości opłat w związku z kontem powinny być one jak najniższe, a najlepiej równe zeru. Szczególnie należy zwrócić uwagę na opłatę za przelewy, których zapewne będzie się wykonywać kilka w miesiącu. Na uwagę należy także zwrócić w odniesieniu do opłat związanych w wyciągiem pieniędzy z poszczególnych bankomatów. Dość istotną opłatą jest także opłata za samo prowadzenie rachunku oraz użytkowanie karty.

Elektroniczny dostęp
W dobie świetności komputerów i zaawansowanej technologii jednym z ważniejszych elementów jest mobilny dostęp do konta. W przypadku studenta, który z pewnością będzie miał stały dostęp do komputera i internetu ważne jest, by konto można było obsługiwać nie tylko z komputera, ale także z telefonu komórkowego. Jest to spore ułatwienie dla studenta. Dzięki temu opłaty za stancję, czy zakupy internetowe zrealizuje on w mgnieniu oka.

Korzyści, promocje, bonusy
Wiadomo, że dodatkowe bonusy oraz promocje przyciągają potencjalnych klientów. Obecnie, coraz częściej można dostać upominki przy zakładaniu konta. Warto zatem zrobić małe rozeznanie, gdyż dodawane upominki występują w coraz wartościowszych odsłonach.

Opinie
Opinie o koncie osobistym są bardzo ważne. Dobrze jest poczytać informacje w Internecie np. w postaci rankingów lub popytać znajomych, którzy są użytkownikami danych kont. Ich opinie mogą być znaczące i kluczowe przy ostatecznym wyborze konta dla studenta.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pożyczki bez BIK i odpowiedzialność zbiorowa

Pożyczki bez BIK i odpowiedzialność zbiorowa

Autorem artykułu jest Robert Grabowski


Dlaczego pozabankowe pożyczki zwane potocznie "bez BIK i z komornikiem" są takie drogie i czy jest ta drożyzna czymś usprawiedliwiona? Ryzyko udzielania pożyczek osobom zadłużonym i niepracującym.

Pozabankowe pożyczki dostępne dla osób z negatywną historią kredytową czyli kredyty bez BIK, są zazwyczaj kilka razy droższe od bankowych pożyczek gotówkowych. Oprocentowanie rzeczywiste bankowych kredytów gotówkowych to wielkość rzędu 20% w stosunku rocznym a oprocentowanie rzeczywiste najbardziej znanego kredytu bez BIK, to około 67% w stosunku rocznym czyli ponad trzy razy więcej i wcale nie jest to dużo w porównaniu do innych pozabankowych pożyczek dla zadłużonych. Owszem, wciąż możemy natknąć się w internecie na oferty „super tanich pożyczek bez BIK” z oprocentowaniem rzeczywistym rzekomo niższym niż bankowe ale nie znam nikogo, kto otrzymałby taką pożyczkę w tak reklamującym swe usługi parabanku. Znam za to wiele osób, które zostały oszukane wpłacając zaliczki na poczet przyznania takiej „super taniej pożyczki bez BIK”. Ani pożyczki ani zwrotu zaliczki. Dobra rada – omijaj szerokim łukiem oferty pożyczek firm które wymagają opłat wstępnych na poczet przyszłej, zawsze niedoszłej pożyczki.

Pożyczki bez BIK to często jednocześnie pożyczki „z komornikiem” czyli takie, które mogą otrzymać osoby z komorniczym zajęciem wynagrodzenia a jednocześnie bez żadnego zabezpieczenia i poręczenia. A taka sytuacja pożyczkobiorcy jest dla pożyczkodawcy jeszcze gorsza niż negatywna historia pożyczkobiorcy w BIK. To już w wielu przypadkach kończy się nieodzyskaniem pożyczki i umorzeniem postępowania egzekucyjnego przez komornika jako całkowicie bezskutecznego. Takich przypadków jest całkiem sporo tym więcej dlatego, że niektóre parabanki nawet nie sprawdzają, czy pożyczkobiorca w ogóle ma legalne zatrudnienie. No, wyobraźmy sobie delikwenta nie tylko ze złą historią w BIK ale i bez dochodów i bez żadnego majątku; jak od takiego odzyskać pieniądze? W wielu przypadkach jest to niemożliwe.

Gdyby więc para banki udzielały pożyczek bez BIK i z komornikiem z oprocentowaniem rzeczywistym nie wyższym niż w bankach, to zapewne nie ostałby się już ani jeden z nich. Jednak bardzo wysoki zysk ze spłaconych / odzyskanych pożyczek z RRSO 67% może powetować straty wynikające ze straconych pożyczek, w tym ze straconego też przecież kapitału a nie tylko z braku zysku.

Czy zatem kredyty bez BIK muszą być takie drogie, jak są? Twierdzę, że tak, muszą. Parabanki stosują coś w rodzaju swoistej odpowiedzialności zbiorowej, czyli że za tych, co nie spłacają i od których nie uda się ściągnąć pożyczki, płacą rzetelni pożyczkobiorcy oraz tacy od których komornik ściągnął należność. To ma prawo nie podobać się rzetelnemu pożyczkobiorcy ale tak to musi działać, gdyż w przeciwnym wypadku nie byłoby kredytów bez BIK i z komornikiem.

---

Żródło: Czy kredyty bez BIK muszą być drogie?

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Różnice między bankiem a parabankiem

Różnice między bankiem a parabankiem.

Autorem artykułu jest szalek129


Doświadczenie pokazuje, że wielu potencjalnych klientów parabanków nie zna szczegółowych różnic pomiędzy właśnie instytucją pozabankową a tradycyjnym bankiem. Przede wszystkim chodzi tutaj o sposób kontroli poszczególnych instytucji. Nad bankami czuwa Komisja Nadzoru Finansowego (KNF).

Jakie są różnice między tradycyjnym bankiem a instytucjami parabankowymi?

Doświadczenie pokazuje, że wielu potencjalnych klientów parabanków nie zna szczegółowych różnic pomiędzy właśnie instytucją pozabankową a tradycyjnym bankiem. Przede wszystkim chodzi tutaj o sposób kontroli poszczególnych instytucji. Nad bankami czuwa Komisja Nadzoru Finansowego (KNF).

Parabank oferuje produkty finansowe, podobne do tych, które proponowane są przez banki, jednak nie mają one takich samych ograniczeń. Każdy bank podlega ustawie Prawo Bankowe, której musi sztywno się trzymać, jednak parabanki, nie podlegają pod przepisy PB, dlatego tutaj umowa zawarta między firmą a pożyczkobiorcą podlega jedynie pod przepisy Kodeksy Cywilnego.

Jakie oprocentowanie?

Nawet instytucje pozabankowe muszą trzymać się pewnych reguł, a mianowicie, na dzień dzisiejszy, ustalone oprocentowanie pożyczki nie może być wyższe, niż czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. (Oprocentowanie kredytu lombardowego NBP wynosi 6,25%).

Dla inwestujących:

O ile pożyczanie pieniędzy od instytucji pozabankowych bywa ryzykowne, o tyle całkowice niebezpiecznym jest inwestowanie w nie, ponieważ środki zainwestowane nie są w żaden sposób chronione. W przypadku ogłoszenia upadłości banku, czy innych problemów, zainwestowane w lokaty czy konta oszczędnościowe pieniądze, są nam zwracane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), co nie ma miejsca w przypadku parabanków.

Klienci parabanków nie zdają sobie jednak sprawy z tego faktu, a na pewno większość z nich, co widać na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród klientów firm pozabankowycj, przez TNS Pentor. Klienci zapytani, kto chroni ich pieniądze odpowiadają:

23% - Komisja Nadzoru Finansowego
7% - Skarb Państwa
23% - Zapisy umowy z daną instytucją
25% - Kompetencje zarządów danej instytucji

Wnioski:

Inwestycje czy zaciąganie kredytów w istytucjach pozabankowych są i z pewnością będą częstą praktyką w świecie, w którym niestety, ale wiele posiada negatywną historię kredytową BIK, lub stara się o pożyczkę na dowód, jednak pamiętać musimy, aby dokładnie sprawdzić poszczególne instytucje, ich wiarygodność i uczciwość.

Jak pomaga KNF?

Komisja Nadzoru Finansowego nie ma dużego pola do popisu, jednak pamiętajmy, że „wątpliwej jakości” firmy umieszcza na „liście ostrzeżeń publicznych” i zgłasza do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Każdy, kto chce podjąć mądrą i odpowiedzialną decyzję, przy dużych inwestycjach powinien zapoznać się z ową listą.

---

Więcej artykułów dotyczących finansów znajdą Pańśtwo na stronie "Szybka pożyczka SMS".

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Pożyczki lepsze i gorsze

Pożyczki lepsze i gorsze

Autorem artykułu jest Robert Grabowski


Co do rodzajów pożyczek gotówkowych, to większość osób wie, że są różne w zależności od tego, kto występuje jako pożyczkodawca. Okazuje się jednak że są osoby które nie orientują się w ogóle w tym temacie.

Taka niewiedza nic ich nie kosztuje, dopóki pożyczki nie potrzebują, ale nie znamy dnia ani godziny kiedy pojawią się problemy z dostępem do gotówki i trzeba będzie zaciągnąć pożyczkę. Dobrze więc na wszelki wypadek wiedzieć co nieco o rynku pożyczek, bo jak przyjdzie pilnie zaciągnąć pożyczkę, to już może nie być czasu na przeprowadzanie rozeznania. Może się wówczas zdarzyć, że przepłacimy czyli weźmiemy pożyczkę z niepotrzebnie wysokim oprocentowaniem rzeczywistym. Krótko zatem o rodzajach pożyczek.

Przede wszystkim więc pożyczki bankowe czyli kredyty gotówkowe. Jeżeli masz stałe źródło dochodów a najlepiej w ramach umowy o pracę na czas nieokreślony i nie masz zaległości w spłacie kredytów, to udaj się po pożyczkę właśnie do banku. Typowy kredyt gotówkowy w banku ma oprocentowanie rzeczywiste na poziomie około 20% w stosunku rocznym. Pewnie, że nie jest to mało, ale to o wiele mniej niż w firmach pożyczkowych oferujących pożyczki bez BIK czyli dla osób, które w banku pożyczki nie otrzymałyby z powodu braku zdolności kredytowej. Te pożyczki pozabankowe to drugi rodzaj pożyczek, o którym trzeba wspomnieć. Jeżeli masz zdolność kredytową wystarczającą na uzyskanie pożyczki z banku, to omijaj szerokim łukiem firmy pożyczkowe z ich pożyczkami bez BIK. Niektórzy nie wiedzą o tych różnicach w kosztach pożyczek bankowych i pozabankowych i mimo że mają zdolność kredytową, decydują się na pożyczkę z firmy pożyczkowej której przyjemną i familijną reklamę właśnie widzieli w telewizji.

Jeszcze inny rodzaj pożyczek gotówkowych, to pożyczki prywatne. Można więc poprosić o pożyczkę kogoś ze znajomych albo z rodziny, ale prędzej otrzymamy pożyczkę na jakimś portalu społecznościowym służącym właśnie do nawiązywania kontaktów pomiędzy pożyczkobiorcami a prywatnymi pożyczkodawcami. Można tu stosunkowo łatwo otrzymać pożyczkę i to nie drożej niż w banku, a niektórzy pożyczkodawcy tam nie obawiają się udzielać pożyczek nawet osobom o których wiedzą, że są zadłużone. Ich sprawa, ich ryzyko, ja bym zadłużonemu pożyczki nie udzielił, no chyba że z zabezpieczeniem.

Osobiście nigdy pożyczki nie potrzebowałem, ale na wszelki wypadek mam karty kredytowe które mogę wykorzystać jeżeli zajdzie konieczność ku temu. Karta kredytowa to specyficzny kredyt gotówkowy z banku który masz cały czas do dyspozycji, choć oczywiście nie musisz z niego skorzystać.

---

Autor prowadzi serwis oferujący chwilówki

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl